Egzamin szóstoklasisty.
Pochwalmy się.
Miku - Gratuluję czerwonego paska. <33
Ja też po prostu poszłam do domu. A raczej pojechałam. Ale najpierw Mama zaprosiła mnie na obiad. A potem na lody. I znów się upaćkałam roztopionym lodem. Nigdy więcej nie kupię dużego loda na patyku... xD
Btw. było mi bardzo miło*, że dziewczyny tak głośno zapraszały inne dziewczyny z mojej klasy na pizzę i umawiały się na którą godzinę tuż za moimi plecami na rozdaniu tych zwykłych świadectw. Było mi także miło*, że jedynymi nagrodami książkowymi były książki od pani z gazetki szkolnej (bo byłam redaktorką). Ta pani jest naprawdę fajna. Szkoda że nie była moją wychowawczynią.
Po co to napisałam? Żeby uświadomić niektórym, że niektórzy ludzie są naprawdę mało kulturalni.
*- sarkazm


  PRZEJDŹ NA FORUM