W sensie że to kot, nie? I to czarny. Który, jak ktoś powiedział - 'przynosi pecha'. (Ale ja uważam, że przynosi pecha tylko tym, co tak myślą.) No a koty mieszkają na dachu. Chyba, że ktoś je przygarnie. Ja bym mogła, o ile by mi Aya pozwoliła... *apsik*

O-ha-yo gozaimasu~! Mów mi Yui.
Ubrana w różową sukienkę, białe skarpetki do ud z różowymi falbankami i różowe jakby-pantofelki.
Ken leeee tulibu dibu douchooo! <33
I like trains.
"Work it harder, Make it better, Do it faster, Make us stronger."