Nie o to chodzi, w parku, przy dębie stał handlarz złotem. Kupiłem u niego taniej oryginalny pierścionek. Kosztowałby w innym sklepie 112 zł, za tyle go widziałem. Dostałem go za 58. ^^
*Miyako* Juuż do was biegnę!! Mikiii! Głupku! *wrzeszczy pierwszy raz w życiu* Takuro, coś ty narobił! *leci na zbity pyski w pada do kanału* Ałć... *wstaje* Dobra, pomogę wam. Co jak co, ale kanały znam.