NIe wiem. Własciwie to ja nic nie zrobiłem tylko byłem w tym gangu. Mówili tam na mnie sekretarka. Przekazywałem wiadomości. *podaje herbate Miki* *podaje Miki cukierniczkę*
Miki Administrator Lokalizacja: W Twojej szafie ... * - *
*kładzie mu rękę na kolanie* Wiem, jest co, ale... jakoś się załatwi... powiesz, że to pomyłka, mogę Cię nawet bronić ! *gapi się* *zdejmuje rękę* *wstaje* Przepraszam !
*puszcza reke Miki* Dlatego z tobą zerwałem. Nie chciałem, żebyś się nadto do mnie przywiązała, ale... Nie mogłem bez ciebie zyć. Boje się najgorszego. Boje się, że mnie znajdą.
Miki Administrator Lokalizacja: W Twojej szafie ... * - * Ilość edycji wpisu: 1
*siada* Rozumiem, ale nie musiałeś tego robić już i tak się przywiązałam . To znaczy... Nie znajdą Cię, obiecuję, że ci pomogę, policja wie, gdzie się ukrywasz ?
*obejmuje go* N..nie przejmuj się ! Wiem, że to głupie pocieszenie . Zrobimy co możemy ! Policja wie jak wyglądasz ? Może przefarbujesz włosy, albo coś...